5 błędów, które położą każdy projekt e-learningowy – błąd 3

Kontynuujemy nasz mini cykl:

„5 błędów, które położą każdy projekt e-learningowy”

Pora na błąd 3, który brzmi „Działaj zgodnie z wymogami klienta”

Jestem przekonany, że nieraz zdarzyło Ci się korzystać z usług „doktora Google”. Założę się jednak, że kiedy już siedzisz w gabinecie, twarzą w twarz z lekarzem nie mówisz mu, na przykład, tak: „Panie doktorze, poproszę paracetamol, trzy razy dziennie, Augmenting w dawce 800 mg, raz dziennie, przez siedem dni i inhalacje z Pulmicortu rano
i wieczorem. Proszę też zalecić mi leżenie w łóżku, przez tydzień oraz dodatkowo badanie wymazu z gardła na obecność bakterii. Proszę, żeby recepty były czytelne, bo Pani w aptece miała ostatnio problem z przeczytaniem. No i oczywiście jestem otwarty na Pana sugestie, pomysły i inspiracje, co do leczenia, ale proszę pamiętać, że w naszej rodzinie, takie leczenie jest standardem i dziadek, jako głowa rodziny nie zaakceptuje odstępstw od standardu.”

No dobrze, może trochę popłynąłem w mojej wizji wizyty u lekarza, bo przecież nie przyjdzie Ci do głowy, żeby tak postąpić, prawda? To lekarz jest ekspertem i to on przeprowadza rozpoznanie, stawia diagnozę i układa sposób leczenia. Jeżeli tworzysz projekt e-learningowy, jesteś jak lekarz. Rozpoznajesz sytuację, definiujesz problem szkoleniowy, tworzysz koncepcję i dobierasz środki, które pozwolą Ci ten problem rozwiązać. I tak jak lekarz powinien z uwagą słuchać pacjenta, tak samo Ty, jako twórca szkolenia e-learningowego, musisz słuchać swojego klienta i wszystkich innych zainteresowanych szkoleniem, zachowując jednak kontrolę nad dziełem, które tworzysz. Jeżeli oddasz inicjatywę i staniesz się jedynie wykonawcą poleceń, będziesz jak lekarz, którego jedynym zadaniem jest wypisanie recepty.

Jak pozostać proaktywnym i asertywnym w projekcie i utrzymać dobre relacje z klientem? Oto 3 zasady:

Zasada nr 1 – zrozum intencje

Twoje zadanie, to rozumieć intencje, a nie tylko słyszeć oczekiwania. Jeżeli słyszysz, że logo ma być większe, to zrozum dlaczego. Jeżeli kolor ma być jaśniejszy, a postać bohatera żywsza, to zrozum dlaczego. Jeżeli szkolenie jest, zdaniem klienta, za długie, to zrozum, dlaczego tak sądzi. Zanim zaczniesz te zmiany wprowadzać do swojego projektu, zrozum, skąd się biorą jego opinie i jakie intencje przyświecają zmianom. W 9 na 10 przypadków będziesz w stanie zaproponować rozwiązanie, które jeszcze lepiej spełni oczekiwania klienta. Jednak tylko pod warunkiem że będziesz rozumiał jego intencje.
Jeżeli natomiast jesteś klientem, to ujawnij swoje zamiary i powody działania – to nie gra negocjacyjna, w której można blefować, podpuszczać i sprawdzać, lecz partnerska współpraca.

Zasada nr 2 – określ wspólne kryteria oceny

Istnieją trzy wspólne kryteria oceny dla projektów szkoleniowych:

  • problem, który szkolenie ma rozwiązać,
  • precyzyjnie zdefiniowane cele na wszystkich 4 poziomach (rezultat, zachowanie, wiedza, nastawienie),
  • koncepcja szkolenia.

Każda zmiana w projekcie kursu musi być spójna z tymi trzema kryteriami. Jeżeli klient domaga się zmiany w szkoleniu, która jest niespójna z kryteriami, to musisz zmienić kryteria. Być może cele szkolenia albo problem, który ma ono rozwiązać, zostały źle określone. Wróć, przedefiniuj i zacznij od nowa – inaczej zabrniesz w ślepą uliczkę.

Jeżeli jesteś klientem, to proponując zmianę w projekcie, zawsze odnoś się do wspólnych kryteriów. Pozwól wykonawcom zrozumieć, co chcesz osiągnąć.

Zasada nr 3 – zachowaj szacunek

Komunikacja to nie tylko słowa i racjonalny przekaz. To także, a może przede wszystkim emocje. Jeżeli dasz się ponieść negatywnym emocjom, to zapomnij o dobrych relacjach. Dlatego zachowaj szacunek dla drugiej strony, nawet jeśli jesteś prowokowany, posądzany o złe intencje, a czasem nawet wyzywany. Nie chodzi mi o to, że masz na to pozwolić. Bądź asertywny, ale pamiętaj, że bycie asertywnym oznacza obronę własnych wartości, siebie samego i swoich opinii z zachowaniem szacunku dla drugiej strony.

Jeśli nie chcesz popełnić błędu – trzymaj się tych zasad. Twórz swój projekt e-learningowy przy zachowaniu postawy proaktywnej. Dzięki temu utrzymasz kontrolę. Będziesz w stanie proponować lepsze rozwiązania i pozostaniesz partnerem dla zleceniodawcy.

Przemek

O innych błędach przeczytasz tu:

5 błędów, które położą każdy projekt e-learningowy – błąd 2 (pytaj o cele)

5 błędów, które położą każdy projekt e-learningowy – błąd 1 (myśl jak ekspert)